Rozmowa kwalifikacyjna – jak się nie ubierać

Po wysłaniu kilkunastu aplikacji, w końcu udało się, telefon zadzwonił. Zaproszono nas na rozmowę kwalifikacyjną. Oznacza to, że spośród wielu chętnych, nasze CV wzbudziło zainteresowanie i poczyniliśmy mały kroczek do celu. Najważniejsze teraz będzie pierwsze wrażenie. Jak nas widzą tak o nas pomyślą siłą rzeczy. Nie da się ukryć, że wygląd zewnętrzny przyczynić się może do naszego sukcesu, może nas również pogrążyć. Jak więc należy wyglądać aby dostać wymarzoną pracę?

Jeśli np. staramy się o pracę w banku, szkole czy w korporacji to mimo doskonałej wiedzy, doświadczenia czy referencji tlenione blond włosy, kolczyki w nosie, odkryty brzuch odstraszą pracodawcę. Pani starająca się o pracę, która na co dzień polega na obsłudze klienta, również powinna wyglądać skromnie i schludnie, nie powinna być obwieszona biżuterią, sztuczne rzęsy, tipsy i mini mogą robić wrażenie tylko na panach. Dzisiejsza moda daje tyle możliwości, że strój biurowy wcale nie musi być szary i nudny.

Nie trzeba też wydawać majątku na markowe ciuchy. W szerokiej ofercie sieciówek każdy znajdzie odpowiedni strój. Wybieramy np. delikatne kolory, pastele, błękity, delikatny róż . Sukienka klasyczna, raczej zakryte ramiona, długość minimalnie przed kolana. Jeśli chodzi o buty, najlepiej klasyczne czółenka, szpilki na platformie nadadzą się raczej na wieczór. Mocny makijaż oraz strasznie intensywny zapach perfum, również nie pomogą.

Jeśli zaś starasz się np. o pracę w pubie, restauracji, w sklepie na rozmowę wybierz luźniejszy strój np. jeansy, t-shirt i sportowa marynarka. Garnitur czy garsonka w tym przypadku nie będą pasowały. Oprócz ubrania warto zadbać o takie szczegóły jak czyste włosy, schludne uczesanie czy paznokcie. Do tego wszystkiego uśmiech, wysoko podniesiona głowa a sukces murowany!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *