Co wypada a czego nie wypada zakładać do pracy

be_smart_and_professional_at_the_office_if_you_date_someone_from_work

W ostatnim czasie wiele rzeczy w różnych dziedzinach życia, które wcześniej traktowane były inaczej, luźniej, dzisiaj podlegają jakimś normom. Wiąże się to oczywiście z wieloma czynnikami. Między innymi zmianami gospodarczymi czy społecznymi, jakie nastąpiły w naszym kraju w ostatnich dwudziestu kilku latach. Ma to też jednak związek z rozszerzaniem się naszego rynku pracy na obszar prawie całej Europy a także na przykład napływem do Polski kapitału zagranicznych firm. Jedną z takich rzeczy, która kiedyś była traktowana luźniej a dzisiaj ta kwestia dynamicznie się zmienia, jest na przykład problem ubioru do pracy.

Kiedyś strój służbowy był dowolny…

nikt nie narzucał nam co powinniśmy na siebie włożyć. Zmieniło się to wtedy, kiedy do firm i urzędów wtargnął tak zwany dresscode. Pod tą obco brzmiąca nazwą kryje się jednak tylko zbiór reguł, jakimi powinniśmy kierować się przy doborze stroju do pracy. Co prawda są to bardzo ogólne normy, szczegóły zależą przecież od rodzaju wykonywanej pracy a także bezpośredniego przełożonego. Jednakże mimo wszystko, od tego czasu reguły doboru stroju stały się bardziej restrykcyjne i wymagające od pracownika gustu, elegancji i schludności. Strój musi być dostosowany do wymogów przełożonego, zajmowanego stanowiska , wizerunku i polityki firmy. Ubiór pracownika jak wskazują różne badania psychologiczne może poprawić w oczach klientów wizerunek firmy i podnieść jej wiarygodność. Stąd zaczęto przywiązywać do niego zdecydowanie większą wagę.

Tak więc czasami strój służbowy mamy narzucony z góry. Czasami są to jednak jedynie lekkie wytyczne. Nadal zdarzają się też takie miejsca pracy, w których obowiązuje większa swoboda. Warto więc zastanowić się co wypada a czego nie wypada ubrać do pracy.

Mężczyźni

Zacznijmy od mężczyzn, z nimi pójdzie nam zdecydowanie szybciej. W przypadku Panów, najczęściej sprawdzają się klasyczne zestawy takie jak garnitury i krawat czy ewentualnie w luźniejszej formie sportowa marynarka, dżinsy, wyprasowana koszula. Zależy to oczywiście od rodzaju pracy i zajmowanego stanowiska. Zdecydowanie nie wypada przychodzić do pracy nawet przy niesamowitych upałach w krótkich spodenkach, sandałach czy podkoszulku na ramiączkach. Raczej nie mile widziane są też ekstrawaganckie dodatki takie jak przeciwsłoneczne okulary czy duże łańcuchy na szyi.

Kobiety

Bez wątpienia ciekawsza sytuacja jest u Pań. W przypadku kobiet, chodzi przede wszystkim o to aby do pracy nie chodzić ubrane zbyt prowokacyjnie. Nie mile widziane są z całą pewnością duże dekolty, odsłonięte plecy, zbyt krótkie spódniczki. Według specjalistów nie powinno zakładać się też do pracy zbyt dużej ilości biżuterii, Panie powinny mieć też na sobie w pracy rajstopy. Mimo tych obostrzeń jest też spora liczba rzeczy, które kobiety mogą bez obaw do pracy założyć. Wymienia się tu między innymi klasyczne kostiumy, białe bluzki z kołnierzykiem, ale również eleganckie sukienki czy obcisłą spódnice (byle nie za krótką). Dość istotną kwestią jest też kolor ubioru. W pracy lepiej sprawdzą się kolory stonowane. Biel, czerń, odcienie szarości. Raczej powinno się unikać „pstrokatych kolorów” intensywnej czerwieni, zieleni czy różu.

Anna Sikora, pracownik krolowa-shoppingu.pl - tania odzież damska

Ogólne wytyczne

Trzeba jednak mieć na uwadze, że są to bardzo ogólne wytyczne. Dokładny strój jaki możemy założyć do pracy, jest przecież ściśle związany z zajęciem jakie wykonujemy, stanowiskiem w pracy i jeszcze kilkoma innymi czynnikami. Opisane przeze mnie wyżej zasady, dotyczą najczęściej dużych międzynarodowych korporacji, urzędów państwowych i tym podobnych. Z całą pewnością na przykład w restauracjach, pubach czy klubach muzycznych, obowiązują zupełnie inne standardy ubioru. W takich miejscach można pozwolić sobie na zdecydowanie więcej. Na bluzkę z większym dekoltem, odrobinę krótszą spódniczkę, troszkę więcej biżuterii. Jednakże też oczywiście nie można przesadzić.

Tak czy tak, wszystkie te rady to tylko ogólne refleksje. Powiedzmy, że książkowe standardy. Tak naprawdę wszystko zależy głownie od miejsca pracy, także od zaleceń i wymogów przełożonego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *