Praca w centrum handlowym

Na pytanie: co sądzicie o pracy w Polsce? Piszecie do naszej redakcji wiele ciekawych listów. Oto jeden z nich:

Niektórzy mają fajną pracę. Niektórym się trafi. Albo ktoś im pomoże. No takie życie, taki kraj. Ale niektórym właśnie dobrze się wiedzie. Co lepsze i fajniejsze, prawie nic nie robią i dobrze się im płaci. No kto tak ma? A na przykład moja koleżanka, kolejna. Pracuje sobie na stoisku z książkami w jednym centrum handlowym. Mówi, że ruchu prawie żadnego. Nie dziwię się.. W taką pogodę i jeszcze w godzinach rannych. Kiedy pada, ludziom nie chce się nigdzie wychodzić, normalna sprawa. Potem jest trochę większy ruch, ale też bez rewelacji. Kilku klientów. Przyjdą, zobaczą, pójdą. Czasem coś kupią. No i ta koleżanką ma w sumie wolne. Dlatego albo sobie siedzi na telefonie z wifi, surfując po różnych stronach internetowych albo sobie czyta jakąś książkę stamtąd. Ach, praca marzenie. A zarobki? Ponad 7 zl na rękę. No, czyli fajnie. Dla mnie bomba. Co prawda praca mało ambitna, no, ale w takich czasach coraz częściej trzeba dumę i ambicję schować do kieszeni. Chciało się świat zmieniać? Trzeba książki sprzedawać. No, ale praca fajna. Nie zmęczysz się, masz dużo czasu wolnego. Ideał można powiedzieć. Ktoś powie, że 7 zl na rękę to kiepsko. Jak tak powie, to nie wie, że inni mają gorzej. O wiele. Serio. Tylko właśnie problem w tym, że taką pracę, jak ma koleżanka trudno znaleźć. W ogóle jakąkolwiek trudno znaleźć. Aa masakra i tyle. No i jak w życiu, jedni mają gorzej, inni lepiej. Ktoś pracy nie szuka, a znajdzie. Ktoś się stara i nie ma nic. Nie ma sprawiedliwości. Nigdy nie będzie. To po prostu nie jest możliwe. A już na pewno nie w Polsce.

Zachęcamy do pisania pozostałych czytelników!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *