Jak rejestrowano czas pracy dawniej i dziś?

Ostatnie kilka lat przyniosło nam mnóstwo nowoczesnych systemów i rozwiązań, które przyczyniły się również do automatyzacji czynności i zadań wykonywanych w ramach naszej pracy.

Co dają nam nowe metody rejestrowania czasu pracy?

Ewidencja czasu pracy w XXI wieku uległa znacznemu przyspieszeniu. Wpłynęło to zwłaszcza na usprawnienie obowiązków działu kadr, który zajmuje się rozliczaniem sumy przepracowanych godzin w skali całego miesiąca. Dzięki nowym technologiom można zaoszczędzić sporo czasu, co pozwoli na większe zaangażowanie w inne zadania i projekty.

Jak zmieniało się rozliczanie czasu pracy na przestrzeni lat?

406152_04052764ca_o

Zanim pojawiły się nowe, innowacyjne i zmechanizowane urządzenia oparte o tzw. system RCP, rejestrowania czasu pracy dokonywano osobiście. Każdy pracownik, który wchodził na teren firmy lub opuszczał go po zakończeniu swojej zmiany lub na czas przerwy, musiał zapisywać i dokumentować to w specjalnym zeszycie. Oczywiście czuwali nad tym portierzy i ochroniarze tak, aby nie dopuszczać do żadnych oszustw, jak np. dopisywanie kolegom wejść i wyjść z pracy podczas ich nieobecności. W ten sposób tworzyła się swego rodzaju lista obecności, która następnie trafiała do pracowników działu kadr.

Inaczej sprawa się miała z rozliczaniem pojedynczych zadań

Nowoczesne firmy posiadają już w swoim wyposażeniu tzw. etatomierze, które podsumowują czas, jaki dany pracownik poświęcił na wykonanie konkretnej czynności. W ten sposób można zbadać jego wydajność i zaangażowanie, a także sprawdzić uczciwość, ponieważ niektórzy zatrudnieni twierdzą, że nieustannie pracowali, a tak naprawdę organizowali sobie w międzyczasie przerwy. Kiedyś w tym samym celu wymagana była osobista koordynacja kierownika danego działu. Wówczas była to jedyna motywacja do pełnego poświęcenia się zleconemu zadaniu. Na podstawie obserwacji szef wiedział, kto zasłużył na premię, a kto powinien bardziej przyłożyć się do swoich obowiązków. Obecnie wystarczy jedynie zaprogramować urządzenie i po pewnym czasie sprawdzić zapisane wyniki.

Wspomniane już systemy RCP (zobacz jak wyglądają przykładowe urządzenia, których przeznaczeniem jest rejestracja czasu pracy) to rozwiązanie, które wcześniej przyjęło się na rynkach światowych, a z czasem trafiło do naszego kraju. Obecnie korzystają z niego firmy uchodzące za wiarygodne i przyjazne klientom oraz samym pracownikom. Rozliczanie czasu pracy dokonuje się za pomocą specjalnych czytników. W tym celu każda zatrudniona osoba otrzymuje indywidualną kartę zbliżeniową, którą przybliża do skanera przy okazji wszystkich wejść i wyjść. Jeszcze bardziej sprawdzonym sposobem jest weryfikacja tożsamości na podstawie odcisków palców. Również tutaj korzystamy ze specjalnej karty, która ma w swojej pamięci wzór naszych linii papilarnych. Jeżeli następuje ich zgodność, wówczas godziny naszej pracy są prawidłowo naliczane.

Bardzo interesującą kwestią jest monitoring

Jeszcze kilkanaście lat temu mało kto korzystał z takich technologii. W dzisiejszych czasach instalowanie kamer na terenie całego zakładu nie jest już niczym wyjątkowym ani wyróżniającym naszą firmę. Powoli ta metoda jest zastępowana poprzez tzw. wideorejestratory. Są to urządzenia przypominające inne czytniki RCP, lecz wyposażone w kamerkę o małych rozmiarach, pozwalającą na zrobienie czytelnych fotografii, na podstawie których dokonuje się ewidencji czasu pracy. Oczywiście nic nie wskazuje na to, aby monitoring całkowicie stracił na popularności, dlatego dobrym pomysłem jest połączenie obu tych rozwiązań, dzięki którym jeszcze bardziej zwiększymy bezpieczeństwo całego przedsiębiorstwa.

Należy również zwrócić uwagę na sposób zapisywania informacji

Standardowe listy obecności oraz konieczność ciągłego drukowania danych z komputera pochłaniały w przeszłości ogromną ilość papieru. Systemy zajmujące się mierzeniem rzeczywistego czasu pracy mogą nawet okazać się metodą oszczędzania. Zamiast kupować toner czy kolejną ryzę papieru do drukarki, możemy przechowywać wszystkie zapisy w wewnętrznej pamięci urządzeń, następnie przerzucać je na nośnik USB i kopiować na nasz komputer lub laptop. Jest to rozwiązanie usprawniające cały system rozliczania czasu pracy, a z biegiem czasu również pozwalające na zwrot środków poniesionych na zakup i instalację nowoczesnych czytników.

1 komentarz do “Jak rejestrowano czas pracy dawniej i dziś?

  1. Bogdan9
    26 czerwca 2017 at 15:06

    Trafiłem tu przypadkiem i w sumie to nie jest bardzo odkrywcze, ponieważ wszystko idzie do przodu, w mojej firmie gdzie zajmuję się zakupami też zauważyłem, że na papier i tonery wydajemy mniej. Drukujemy podobnie ale ceny ich zakupu spadają. Archiwizować pewne rzeczy należy elektronicznie ale co musimy wydrukować (bo np takie jest prawo) to musimy… A jeśli chodzi o zakupy, to zarząd u nas jakiś czas temu przekonał się do zamienników tonerów i oszczędzamy na tym naprawdę sporą sumę, bo dostaliśmy dobrą ofertę na nowe tonery od http://inkhouse.pl – tańsze od oryginału jakieś 8 razy, więc nie wykluczone, że drukujemy nawet więcej, a płacimy dużo mniej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *